Monday, June 22, 2009





2 comments:

Barbara said...

Wszystkie trzy zdjecia ciekawe. Zestawienie stare/nowe, klasyczne/nowoczesne, sila tego kontrastu chyba nigdy nie oslabnie. Ale, przyznam, to pierwsze zdjecie mnie powala kompletnie...
Ono wyglada, jakby to sie nie moglo, nie mialo prawa sie wydarzyc...
Nie moge (albo nie chce;) uwierzyc, ze patrzac na te same budynki, wcale tego nie zauwazylam...

mihauu said...

Podobaja mi się właśnie takie kompozycje. No lubię takie i tyle :)